Sesja narzeczeńska w Bydgoszczy w Leśnym Parku Myślęcinek

Sesja narzeczeńska w Bydgoszczy ? Ale jak to było ? Zacznijmy od samego początku.

Z Pauliną i Karolem spotkaliśmy się pierwszy raz podczas Konińskich Targów Ślubnych, gdzie to zakochana para poszukiwała zarówno fotografa, jak i filmowca na swój wymarzony dzień. Na początku była to tylko krótka rozmowa, o oferowanych usługach. Jednak ta chwila rozmowy wystarczyła, aby później, jak się okazało, Paulina napisała do nas na maila o więcej szczegółów.

Fotograf ślubny Bydgoszcz

I tak stało się, że to właśnie my, robiliśmy zdjęcia podczas reportażu ślubnego i krótki film ślubny. Później już kontaktowaliśmy się telefonicznie i mailem, ponieważ Paulina i Karol mieszkają na co dzień w Bydgoszczy. Od razu pomyślałem sobie, że dobrym pomysłem byłaby sesja narzeczeńska w Bydgoszczy zrobiona w bliskiej okolicy. Nie miałem dotąd jeszcze okazji, aby odwiedzić ich miasto.

Już na samym początku rozmowy, nadawaliśmy na tych samych falach. Zawsze rozmawiamy, w którym kierunku ma iść sesja czy typowo miejski klimat, czy natura jak np. las, łąka czy jezioro. Najważniejsze zawsze było dla nas, aby para czuła się swobodnie i otoczenie było bliskie ich sercu. Wybraliśmy naprawdę piękną okolicę, polecam każdemu, kto będzie tam przejeżdżał.

Sesja narzeczeńska w Bydgoszczy

Mieliśmy sporo czasu, aby zaplanować taką sesję, czekaliśmy na ładny słoneczny dzień, dlatego bacznie obserwowaliśmy pogodę. Wyczekaliśmy ten dzień, było ciepło, słonecznie, a otoczenie padło na bardzo klimatyczny Leśny Park zlokalizowany w samej Bydgoszczy. Plan na zdjęcia był bardzo prosty, spędzić miło czas i wydobyć emocje z zakochanych. Efekt w postaci zdjęć i prezentacji multimedialnej został spełniony, z czego jestem bardzo zadowolony. To ich pierwsza wspólna sesja, którą na pewno zapamiętają i przypomną sobie, jak spędzili wspólne chwile przed ślubem, oglądając je ponownie za kilka czy kilkanaście lat.

W samym parku było wiele świetnych miejsc, gdzie można było zatrzymać się i zrobić ładne ujęcia. Było bardzo słonecznie, miejscami mocno powiało, była również fontanna, która schładzała i relaksowała swoim szumem. To idealne miejsce na spacery, ale także na aktywne spędzenie czasu. Były szepty na ucho, co pozwoliło się rozluźnić i pośmiać, a Karol podjął próbę obrotów z Pauliną na rękach. Wyszło to bezbłędnie, już za pierwszym razem. Brawo Karol!

W dalszej części spaceru poszliśmy posiedzieć na piasku i na ławce, było blisko i romantycznie. Wokół nas wszędzie spacerowali ludzie, ale nam to nie przeszkadzało, w końcu miłość jest wszędzie. Po Paulinie było widać, jak jest zakochana w Karolu, będąc blisko niego. Czy to po gestach trzymania się za rękę i wcześniej opisywanych szeptach, na które Karol reagował uśmiechem, a z tym nie było tak łatwo od samego początku. Para zaufała mi i nie mogło być inaczej, zobaczcie te uśmiechy na zdjęciach.

Sesja narzeczeńska nad jeziorem Koronowskim w Pieczyskach

Drugie miejsce, które wybraliśmy na sesję narzeczeńską, tutaj też zakończyliśmy zdjęcia wspaniałym widokiem na wodę, a dokładnie nad jeziorem Koronowskim w Pieczyskach. Zachodzące słońce, las, plaża i woda. Dookoła cała natura w jednym miejscu. Zawsze planujemy czas i  przejazdy między miejscami dużo wcześniej, aby na spokojnie zdążyć przed zachodem słońca w wybrane miejsce. Tak też było w naszym przypadku, wykonaliśmy portrety na samej skarpie pod słońce, lubię robić takie ujęcia, efekt jest boski.

Tutaj powstały portrety Pauliny i Karola. Na potrzeby klipu podczas sesji narzeczeńskiej, nagrałem również krótkie ujęcia filmowe, a cały klip możecie zobaczyć tutaj Paulina i Karol – klip ślubny. Złapaliśmy ostatnie promienie słońca zarówno na samym dole, jak i na górze, a dokładnie ujęcia z drona. Takie klatki zawsze wzbogacają cały materiał, zarówno zdjęciowy, jak i filmowy.

Paulina i Karol to bardzo pozytywna para, a sesja z nimi to była sama przyjemność. Sami byli pierwszy raz w takiej sytuacji, że ktoś ich fotografuje i filmuje, dlatego warto wykonać sobie taką sesję, a tak naprawdę to spacer, gdzie możemy porozmawiać, poznać się bliżej, a wy możecie miło spędzić czas razem. To pozwala w dniu ślubu poczuć się swobodnie i nie przejmować się naszą obecnością.